niedziela, 05 marca 2017 15:58

Wygrana w Częstochowie!

GKS Bełchatów wygrał w Częstochowie z Rakowem 1:0 po golu z rzutu karnego Patryka Rachwała. To pierwsza porażka "Medalików" w tym sezonie II ligi!

Spotkanie w Częstochowie rozpoczęło się od naporu gospodarzy. Już w 6 minucie gry Płonka oddał pierwszy wart uwagi strzał, po centrze Figiela. Kolejne minuty to ciągłe ataki Rakowa z próbami odgryzania się "Brunatnych". Po upływie kwadransa i trzech minut kolejną akcją popisali się gracze z Częstochowy. Tym razem akcję zwieńczył Filip Kowalczyk strzałem sytuacyjnym, futbolówka przetoczyła się obok bramki GKS. Chwilę później wreszcie akcja zespołu trenera Pawlaka. Dośrodkowanie Bartka Bartosiaka, zgranie piłki do Szymona Zgardy, a ten mocno uderzył, lecz piłka odbiła się od obrońców Rakowa.. Tuż przed upływem pierwszej połowy godziny gry, z rzutu wolnego próbował Rafał Figiel. Nieskutecznie. Kulminacyjnym punktem pierwszej połowy była 35. minuta. Wtedy to, rzekomy faul Rachwała i karny dla gospodarzy. Do piłki podszedł Figiel, ale jego strzał obronił Kamil Bruchajzer. Kilka chwil później nastąpiły kolejne ataki Rakowa.. na nasze szczęście wszystkie nieskuteczne.

 Początek drugiej połowy kapitalny dla GieKSy! W 48' rzut karny po faulu na Groliku i pewne wykonanie jedenastki przez Patryka Rachwała. Zmylony bramkarz Rakowa! W dalszej fazie drugiej połowy gra "Brunatnych" wyglądała fajnie. Raków nie miał za wiele do powiedzenia, a GKS kontrolował grę. Szkoda tylko, że tak mało sytuacji pobramkowych mogli oglądać kibice. Owszem, obie ekipy próbowały ataków ale niewiele z tego wynikało, tak jak np. zamieszanie po centrze Figiela w 75. minucie, ale bez strzału na bramkę. W 78. minucie, w końcu, mogliśmy obejrzeć konkretną akcję Rakowa, strzał Płonki tylko w boczną siatkę jednak.. W 83. minucie dużo szczęścia mieli piłkarze GKS. Centra z korneru zakończyła się strzałem głową Petraska obok słupka. Pod koniec meczu na placu gry pojawił się Agwan Papikyan. To ważna informacja dla naszego zespołu. W 91' ogromne szczęście GKS! Przycisnęli gospodarze, ale kilka wybloków, które pozwoliły się obronić. Najgroźniejszy strzał oddał Łabojko, ale na szczęście poza swiatło bramki.. Więcej okazji dla gospodarzy już nie było i mamy trzy punkty!

Raków Częstochowa - GKS Bełchatów 0:1 (0:0)

Bramka: 48. Patryk Rachwał (k)

Raków: Czapla - Góra, Petrasek, Sołowiej, Margol (86. Siedlik), Figiel, Malinowski, Oziębała, Kowalczyk (79. Łabojko), Wróbel (66. Czerkas) , Płonka (84. Mizgała)

GKS: Bruchajzer –  Bociek, Grolik, Witasik, Szymorek – Rachwał (C), Zgarda - Pisarczuk (70. Zięba), Lenartowski, Bartosiak (76. Flaszka) – Dzięgielewski (87. Papikyan).

Żółte kartki: Góra, Figiel, Petrášek, Sołowiej - Grolik, Rachwał, Pisarczuk, Witasik.

Sędzia: Robert Marciniak (Kraków).

Widzów: 3086 (w tym 298 fanów GKS).

Oceń publikację
(5 głosów)
Copyright © 2018 GKS.net.pl. Projekt: GKS.net.pl | KONTAKT

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Żeby dowiedzieć się więcej na temat cookies kliknij TUTAJ.