Dawid Flaszka: Chęć zdobywania bramek była i zawsze będzie - GKS.net.pl
środa, 07 lutego 2018 18:40

Dawid Flaszka: Chęć zdobywania bramek była i zawsze będzie

Dawid Flaszka: Chęć zdobywania bramek była i zawsze będzie fot. Przemysław Piotrowski

Po trzech dniach przerwy piłkarze GKS-u Bełchatów powrócili do zajęć, by rozpocząć drugi etap przygotowań do rundy rewanżowej. - Teraz trzeba skupić się na sobie, ponieważ tego czasu do startu ligi jeszcze trochę zostało i personalnie wiele może się zmienić - powiedział w rozmowie z GKS.net.pl strzelec dwóch bramek w ostatnim sparingu z ŁKS, Dawid Flaszka.

Damian Agatowski (GKS.net.pl): Dawid, po dwóch trafieniach w ostatnim meczu z ŁKS-em zostałeś najskuteczniejszym piłkarzem GKS-u w tegorocznych meczach kontrolnych. Apetyt na zdobywanie bramek powrócił?

Dawid Flaszka (pomocnik GKS Bełchatów): Chęć zdobywania bramek zawsze była i na pewno zawsze będzie. Każda bramka bardzo mnie cieszy, ale najważniejsze jest dobro zespołu, aby GKS Bełchatów wygrywał i zdobywał jak najwięcej punktów, a dzięki temu małymi kroczkami zbliżał się do czołówki tabeli.

W tym meczu rozegrałeś pierwsze 45 minut, później trener ponownie wpuścił cię na plac gry w miejsce Marcina Ryszki i odpłaciłeś mu się za to zdobytym golem. Takie było założenie od początku czy wracałeś na boisko w roli "strażaka"?

Rzeczywiście, zacząłem mecz od początku. Później trener dokonał tylu zmian, ilu miał zawodników do dyspozycji. Wszedłem za Marcina, zmieniliśmy ustawienie na bardziej ofensywne i to przyniosło wyrównującą bramkę.

Po meczu z ŁKS mieliście wolne. Przez trzy dni mogliście odpocząć od treningów, zajęć, od siebie. Jak wykorzystałeś ten czas?

Dokładnie, trener dał nam trzy dni wolnego. Najcięższy okres przygotowań mamy już za sobą i taki odpoczynek na pewno był potrzebny, żeby się wyłączyć i po krótkiej przerwie ponownie poczuć głód piłki. Ten czas najlepiej wykorzystać na spotkanie z rodziną, bliskimi i wrócić do zajęć w pełni wypoczętym - fizycznie i psychicznie.

Od środy rozpoczęliście drugi etap przygotowań, w którym – jak powiedział trener Pawlak – "Musicie wypracować odpowiednią formę na start rundy". Czy to oznacza, że w najbliższych meczach kontrolnych z Lechią, Polonią i Zagłębiem wyjściowa jedenastka będzie ustawiana już pod kątem pierwszego meczu ligowego?

Czeka nas jeszcze dużo pracy i trzeba ten okres odpowiednio przepracować żeby ta forma się ukształtowała i była jak najwyższa w pierwszym wiosennym meczu, a później przez całą ligę. Pierwszą jedenastkę poznamy dopiero przed meczem ze Stalą Stalowa Wola. Teraz trzeba skupić się na sobie, ponieważ tego czasu do startu ligi jeszcze trochę zostało i personalnie wiele może się zmienić.

W porównaniu z rundą jesienną z drużyny odeszło kilku zawodników. Na ich miejsce jak na razie przyszli dwaj nowi Krystian Peda i Szczepan Kogut, a wciąż testowani są m.in. Waleńcik, Kolasa, a od dziś również Paweł Szołtys. Który z nich zrobił na tobie najlepsze wrażenie?

Nie mnie oceniać jak prezentują się testowani zawodnicy, więc na tym się nie skupiam. Ostateczną decyzję o przyszłości chłopaków i tak podejmie trener.

19 lutego ruszy otwarta sprzedaż karnetów na rundę wiosenną. Klub powoli zachęca fanów do ich zakupu, a w jaki sposób Dawid Flaszka przekonałby niezdecydowanych kibiców do wspierania GKS-u wiosną?

Ze swej strony zachęcam wszystkich kibiców, mieszkańców Bełchatowa, jak i wszystkich fanatyków GKS-u do zakupienia karnetów. My jako drużyna na pewno zostawimy na boisku dużo serca i nie odstawimy nogi w żadnym spotkaniu. Wasza obecność nam w tym pomoże, abyśmy na koniec sezonu wspólnie osiągnęli upragniony sukces w postaci awansu do I ligi.

Oceń publikację
(1 głos)
Copyright © 2018 GKS.net.pl. Projekt: GKS.net.pl | KONTAKT

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Żeby dowiedzieć się więcej na temat cookies kliknij TUTAJ.