niedziela, 03 listopada 2019 17:29

Przedarli się przez Puszczę niczym myśliwi! Efektowna wygrana GKS-u

Przedarli się przez Puszczę niczym myśliwi! Efektowna wygrana GKS-u fot. Przemysław Piotrowski

193 dni czekali piłkarze "Brunatnych" na wyjazdowy komplet punktów. Zabrakło szczęścia w Sosnowcu, nie udało się w Jastrzębiu. Tym razem GKS był bezlitosny i wreszcie się przełamał. W XIV wieku król Kazimierz Wielki urządzał w rejonach Puszczy Niepołomickiej polowania, dziś "zwierzyną" okazała się drużyna Puszczy, zaś wybornymi myśliwymi piłkarze Artura Derbina. Dublet Mateusza Marca i po jednym trafieniu Dawida Kocyły oraz Bartłomieja Bartosiaka zapewniły górnikom cenne trzy punkty!

Kibice gospodarzy nie zdążyli jeszcze dobrze zająć miejsc na trybunach, a ich drużyna już przegrywała. Na strzał z około 20 metrów zdecydował się Mateusz Marzec, który plasowanym uderzeniem przy słupku zaskoczył Karola Niemczyckiego. Ten gol spowodował, że GKS cofnął się na swoją połowę, upatrując szans w kontratakach. Rywalom brakowało pomysłu na sforsowanie szczelnej defensywy "Brunatnych", a ewentualne zagrożenie z ich strony powstawało jedynie przy okazji stałych fragmentów gry. Tak było m.in. w 41. minucie, kiedy strzał głową Marcina Orłowskiego po rękach Pawła Lenarcika zatrzymał się na słupku. Wcześniej to GKS mógł podwyższyć prowadzenie, ale próby Mikołaja Grzelaka, Pawła Czajkowskiego i Adriana Małachowskiego były niecelne. Niewiele brakowało, a w 25. minucie gospodarze sami strzeliliby sobie gola. Hubert Tomalski próbując przeciąć podanie wzdłuż bramki Mateusza Marca, zmusił do sporego wysiłku swojego bramkarza. Do przerwy skromne, choć zasłużone prowadzenie górników.

Pięć minut po zmianie stron zawahanie obrońcy w okolicach środka boiska wykorzystał Dawid Kocyła, który po przejęciu piłki popędził na bramkę Puszczy i z zimną krwią pokonał Niemczyckiego. Miejscowi nie mając już nic do stracenia zaczęli atakować z coraz większym animuszem. Owocem tego była bramka kontaktowa. Dośrodkowanie z rzutu rożnego strzałem głową skutecznie wykończył Mateusz Bartków, który wygrał pojedynek powietrzny z Thiakane. Chwilę później ten sam zawodnik był bliski doprowadzenia do remisu, lecz minimalnie chybił. "Brunatni" otrząsnęli się błyskawicznie. Na kwadrans przed końcem kolejny indywidualny błąd niepołomickiej obrony wykorzystał duet Kocyła - Marzec. Pierwszy był faulowany w polu karnym, a drugi "na raty" wykorzystał "jedenastkę". Efektowną wygraną GKS-u przypieczętował w 87. minucie, wprowadzony chwilę wcześniej na boisko, Bartłomiej Bartosiak. Precyzyjne uderzenie z linii pola karnego i na tablicy świetlnej zrobiło się 4:1. Dla 28-latka była to 25. bramka strzelona dla GKS-u w historii jego występów w górniczym klubie. Nastroje w obozie "biało-zielono-czarnych" mogły być jeszcze lepsze, gdyby rzut karny w przedłużonym czasie gry wykorzystał Maciej Mas. Mimo to radość po końcowym gwizdku sędziego była ogromna, bowiem GKS zwyciężył na obcym terenie po raz pierwszy od 24 kwietnia br., kiedy to komplet punktów wywiózł z Rybnika. Brawo, brawo, brawo!

Puszcza Niepołomice - GKS Bełchatów 1:4 (0:1)
Bramki: Mateusz Bartków 70 - Mateusz Marzec 3, Dawid Kocyła 49, Mateusz Marzec 76, Bartłomiej Bartosiak 87

Puszcza Niepołomice: Karol Niemczycki - Łukasz Furtak, Michał Czarny, Mateusz Bartków, Michał Mikołajczyk - Hubert Tomalski, Marcin Stefanik (46. Łukasz Szczepaniak), Wiktor Żytek, Jakub Serafin, Bartosz Żurek (70. José Embaló) - Marcin Orłowski (65. Jakub Bąk).
GKS Bełchatów:
Paweł Lenarcik - Mikołaj Grzelak, Marcin Grolik, Michał Kołodziejski, Mateusz Szymorek - Bartosz Biel, Paweł Czajkowski, Adrian Małachowski, Mateusz Marzec (86. Bartłomiej Bartosiak), Émile Thiakane (89. Wiktor Putin) - Dawid Kocyła (76. Maciej Mas).

Żółte kartki: Furtak - Małachowski, Grolik.
Sędzia: Tomasz Wajda (Żywiec)
Widzów: 705

Rate this item
(0 votes)
Copyright © 2019 GKS.net.pl. Projekt: GKS.net.pl | KONTAKT

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Żeby dowiedzieć się więcej na temat cookies kliknij TUTAJ.