środa, 18 lipca 2012 14:26

Podejrzani o korupcje chcą pozwać GKS. "To wina klubu"

źródło: lodz.sport.pl

- Razem z moimi najbliższymi kolegami z GKS-u myślimy nad zbiorowym pozwem przeciwko GKS-owi - powiedział portalowi Sport.pl Radosław Matusiak, były napastnik drużyny z Bełchatowa, który jest podejrzany o korupcję.

W maju wyszło na jaw, że podejrzani o udział w korupcji są m.in.: Radosław Matusiak, Łukasz G., Dariusz P., a także Łukasz Sapela (on i Matusiak poprosili o podawanie całych nazwisk), Jacek P. i Grzegorz F. Trzej ostatni niedawno rozwiązali umowy z PGE GKS-em.

- Nigdy nie kupiłem ani nie sprzedałem żadnego meczu. Ta cała afera jest po prostu śmieszna - komentuje Radosław Matusiak.

Jak dowiedział się Sport.pl, Matusiak razem z kilkoma innymi podejrzanymi piłkarzami przygotowują się do złożenia do sądu pozwu przeciwko klubowi z Bełchatowa. - Rzeczywiście, jest taki pomysł - przyznaje były napastnik Widzewa. - Uważam, że to byłoby dobre rozwiązanie, biorąc pod uwagę sytuację, w jakiej się znaleźliśmy. To wina klubu. Chcemy walczyć o nasze dobre imię - podkreśla Matusiak.

- Robiliśmy zbiórki, to fakt. Tyle tylko, że myśleliśmy, że ta kasa idzie na imieniny, urodziny dziecka czy imprezę, którą zwykle organizowało się po zakończeniu rundy - utrzymuje inny z podejrzanych.

Według informacji Sport.pl odmowa udziału w zbiórce pieniędzy groziła pomijaniem piłkarza w składzie drużyny prowadzonej wówczas przez Mariusza K.

Łukasz Sapela ma żal do władz klubu

- Mam i będę miał żal do działaczy, że nie stanęli za nami murem. Nie powiedzieli: ufamy wam, dobrze was znamy, czekamy do wyjaśnienia sprawy. A ewentualnie jeżeli zarzuty się potwierdzą, rozwiązujemy kontrakt. Obowiązuje przecież domniemanie niewinności - mówił w niedawnym wywiadzie, którego udzielił "Przeglądowi Sportowemu".

Więcej o planach Radosława Matusiaka przeczytasz na Sport.pl

Oceń publikację
(0 głosów)
Copyright © 2018 GKS.net.pl. Projekt: GKS.net.pl | KONTAKT

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Żeby dowiedzieć się więcej na temat cookies kliknij TUTAJ.