Aktualności

Zarząd PZPN zatwierdził ramowy terminarz rozgrywek Pucharu Polski oraz I i II ligi na sezon 2018/19. W związku z organizowanymi w Polsce w 2019 roku mistrzostwami świata U-20 sezon I i II ligi rozpocznie się w dniach 21-22 lipca, zaś ostatnia kolejka zostanie rozegrana w dniach 18-19 maja.

W meczu 28. kolejki II ligi, podopieczni trenera Artura Derbina rozegrali solidne zawody z Olimpią Elbląg. Niestety przez indywidualny błąd naszego bramkarza, zamiast planowych trzech, w tabeli mogli dopisać sobie zaledwie jeden punkt, który po końcowym gwizdku arbitra, bardziej zadowolił zespół gości. A oto nasze oceny poszczególnych piłkarzy GKS-u za sobotni pojedynek.

GKS Bełchatów rozgrywał znakomite zawody, ale po indywidualnym błędzie Pawła Lenarcika pojedynek z Olimpią Elbląg zakończył się wynikiem 1:1. Bramki dla obu zespołów zdobywali najlepsi strzelcy "Brunatnych" i "Związkowych" – w 5. minucie czternaste trafienie w sezonie zaliczył Piotr Giel, a do remisu doprowadził w 64. minucie Ukrainiec Anton Kołosow. Szkoda straty punktów, bo "Brunatni" byli dzisiaj zespołem lepszym. Remis bardziej zadowolił gości.

Kibicom GKS-u Bełchatów mogło się wydawać, że ich ukochana drużyna powoli wychodzi na prostą. Pięć meczów bez porażki, nowy trener na ławce, wyszarpany remis w derbach z ŁKS, efektowne przełamanie Piotra Giela w meczu z Siarką Tarnobrzeg i pewne zwycięstwo na trudnym terenie. Niestety ostatnie spotkanie z ROW-em Rybnik szybko sprowadziło bełchatowskich fanów na ziemię. Porażka 0:1 z niżej notowanym przeciwnikiem przyniosła spory niesmak, ponieważ zamiast gonić czołówkę, coraz częściej musimy oglądać się w dół tabeli i kontrolować przewagę nad drużynami walczącymi o pozostanie w lidze. W najbliższą sobotę "Brunatnych" czeka arcytrudny mecz z rywalem, który realnie ma szansę na awans - do Bełchatowa przyjeżdża Olimpia Elbląg. To spotkanie ostatecznie pokaże nam, czy marzenia o próbę zaatakowania czołówki są jeszcze realne, czy po raz kolejny należy je włożyć między bajki. Zanim jednak piłkarze GKS-u ruszą do walki, zachęcamy do przeczytania naszej zapowiedzi spotkania 28. kolejki.

Na pięciu spotkaniach zatrzymał się licznik meczów bez porażki "Brunatnych". Po zwycięstwach z Siarką i Zniczem oraz remisach z ŁKS, Legionovią, Stalą, GKS Bełchatów znalazł pogromcę w postaci zespołu ROW 1964 Rybnik. Po przegranej przy S3 jesienią, "biało-zielono-czarni" musieli uznać wyższość rywali także na ich boisku. Jedyną bramkę w spotkaniu zdobył Przemysław Brychlik w 41. minucie. Jest to pierwsza porażka Artura Derbina z bełchatowskim zespołem.

W Bełchatowie pojawiło się światełko w tunelu. Odkąd Artur Derbin zastąpił na ławce trenerskiej Mariusza Pawlaka, piłkarze "Brunatnych" zaczęli grać jakby efektowniej, jakby skuteczniej, tak jakby piłkarska wiosna dopiero co zawitała na drugoligowe boiska. Remis po szaleńczej pogoni w derbach z ŁKS-em, niesamowity mecz w Tarnobrzegu i efektowne przełamanie Piotra Giela. Dwa mecze nowego szkoleniowca - cztery punkty i jakby odmieniony GKS. W meczu z łodzianami pokazaliśmy wolę walki do ostatniej minuty, a w pojedynku z Siarką przełamaliśmy wyjazdową niemoc, trwającą od sierpnia ubiegłego roku. Przed nami trzeci krok, może nawet najtrudniejszy - wyjazdowe spotkanie z ROW-em. Czas potwierdzić, że GKS Bełchatów wraca na właściwie tory i w walce o awans, jeszcze nie powiedział ostatniego słowa. Zapraszamy na zapowiedź meczu w Rybniku.

Co za mecz, co za emocje, co za przełamanie Piotrka Giela! "Brunatni" pokonali na wyjeździe Siarkę Tarnobrzeg 4:2, a nasz najlepszy snajper wreszcie się odblokował, zaliczając klasycznego hat-tricka! O tym jak ważne dla górników było dzisiejsze starcie, nikogo przekonywać nie trzeba było. Rywal, jego problemy, silne i słabsze strony, oczywiście były ważne, ale kluczem do sukcesu była przede wszystkim postawa samych GieKaeSiaków. Nasi piłkarze od samego początku dominowali nad rywalem i włożyli w to spotkanie naprawdę wiele wysiłku. Najważniejsze, że GKS po raz pierwszy od sierpnia, wreszcie przywozi z delegacji komplet punktów.

Pomimo iż do końca rozgrywek II ligi pozostało - w przypadku "Brunatnych" dziesięć, a w przypadku Siarki jedenaście spotkań - środowy pojedynek tych drużyn, może definitywnie przekreślić marzenia kibiców jednej bądź drugiej ekipy, o emocjonującym pościgu za czołówką ligi. W GKS trwa nowe otwarcie. Do klubu przyszedł nowy trener Artur Derbin, który w swoim debiucie zdobył jeden punkt, po niesamowitej pogoni bełchatowian za ŁKS-em. Apetyt rośnie w miarę jedzenia, więc biorąc pod uwagę postawę całej drużyny "Brunatnych" w drugiej połowie derbowego pojedynku z ŁKS, w Tarnobrzegu możemy się spodziewać walki o komplet punktów! I oby tak było!

Piłkarze GKS-u Bełchatów po fatalnym początku, odwrócili losy meczu i doprowadzili do wyrównania w derbowym pojedynku z Łódzkim Klubem Sportowym. Pokazali w ten sposób ambicje i charakter, jaki drzemie w ich drużynie. Sobotnie spotkanie z łodzianami, z pewnością było dobrym materiałem poglądowym dla nowego trenera, Artura Derbina. Poniżej prezentujemy nasze oceny za to spotkanie:

W 26. kolejce II ligi przyszedł czas na derby ziemi łódzkiej pomiędzy GKS Bełchatów, a ŁKS Łódź. Po pełnym walki i emocji do ostatnich minut meczu, "Brunatni" zremisowali z "Rycerzami Wiosny" 2:2, choć do przerwy przegrywali 0:2. Bramki dla GKS-u zdobyli Bartłomiej Bartosiak oraz Dawid Flaszka, dla łodzian dwukrotnie trafił Kamil Juraszek. "Biało-zielono-czarni" pokazali charakter i wolę walki do ostatnich minut, dzięki czemu pogoń za łodzianami okazała się skuteczna.

Copyright © 2018 GKS.net.pl. Projekt: GKS.net.pl | KONTAKT

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Żeby dowiedzieć się więcej na temat cookies kliknij TUTAJ.