Aktualności

W weekend zostały rozegrane mecze 4. kolejki II ligi. Redakcja tygodnika "Piłka Nożna" wzięła pod lupę wszystkich piłkarzy i wybrała tych najlepszych, którzy trafili do "jedenastki kolejki". Wśród nominowanych znalazło się dwóch zawodników GKS-u Bełchatów: Damian Michalski i Bartłomiej Bartosiak. Gratulujemy!

Miniony weekend polskiego sportu stał pod znakiem liczby "trzy". Trzy złote medale w sobotni wieczór na mistrzostwach Europy w lekkoatletyce, trzy bramki Roberta Lewandowskiego w Superpucharze Niemiec czy kolejne trzy medale w ostatnim dniu czempionatu Starego Kontynentu w Berlinie. Także w Bełchatowie liczba ta stała się głównym tematem rozmów kibiców GKS-u. Podopieczni trenera Derbina zdobyli bowiem trzy "oczka" oraz tyle samo bramek. Patryk Mularczyk zaliczył trzecie trafienie, Bartłomiej Bartosiak asystę, a Paweł Lenarcik czyste konto. Jesteśmy także jedną z (a jakże) trzech niepokonanych drużyn w II Lidze. Trójek brakuje jedynie w ocenach występu poszczególnych graczy "Brunatnych". Zagrali bowiem świetny mecz przeciwko Skrze (3:0) i zgarnęli najwyższe w tym sezonie noty!

Tak grający GKS Bełchatów chciałoby się oglądać zawsze! Górnicy już po pierwszych 45. minutach prowadzili dwoma golami, a po przerwie postawili kropkę nad "i", aplikując gościom trzecią bramkę i inkasując w meczu ze Skrą Częstochowa pewne trzy punkty. I choć przeciwnik nie był z najwyższej póki, docenić trzeba skuteczność "Brunatnych" w ataku i pewnie grającą defensywę. Dzięki tej wygranej bełchatowianie pozostali jedną z trzech drużyn w lidze (obok Górnika Łęczna i Gryfa Wejherowo), która w tym sezonie nie zaznała jeszcze porażki. Brawo! Oby tak dalej.

Kiedy w połowie 2007 roku po najlepszym sezonie w historii klubu drużyna GKS-u Bełchatów przygotowywała się do startu w eliminacjach Pucharu UEFA i nowego sezonu Ekstraklasy, Skra Częstochowa toczyła boje w częstochowskiej A-klasie. Chyba nikt wówczas nie przypuszczał, że 11 lat później drogi obu drużyn skrzyżują się w II lidze.

Aż do przedostatniej pary musieliśmy czekać na rywala "Brunatnych" w rozgrywkach Pucharu Polski. Tuż po godzinie dwunastej poznaliśmy przeciwnika GKS-u w I rundzie tych rozgrywek. Sekretarz generalny PZPN Maciej Sawicki wylosował podopiecznym Artura Derbina beniaminka I ligi - Garbarnię Kraków. Mecz odbędzie się w Bełchatowie przy ul. Sportowej 3. Klub poinformował, że spotkanie zostanie rozegrane 26 września, ale termin ten może ulec zmianie.

20-letni pomocnik, który w rundzie wiosennej reprezentował barwy GKS-u Bełchatów, w nowym sezonie występował będzie w trzecioligowym Świcie Skolwin (Szczecin). Dla byłego zawodnika Termaliki Bruk-Betu Nieciecza będzie to powrót w rodzinne strony, wszak młody piłkarz pierwsze kroki w swoim sportowym życiu stawiał w szczecińskiej Arkonii oraz Pogoni. Życzymy powodzenia!

GKS Bełchatów wywiózł z trudnego terenu jeden punkt. Radomiak Radom jest bowiem corocznym kandydatem do awansu na zaplecze Ekstraklasy. Kibice "biało-zielono-czarnych" mogą jednak odczuwać niedosyt, bowiem grając przez osiemdziesiąt minut w przewadze jednego zawodnika, nie byliśmy w stanie "dowieść" zwycięstwa do końca. Strata punktów boli tym bardziej, ponieważ "Zieloni" strzelili swoją bramkę z rzutu karnego. Nie zmienia to jednak faktu, że po trzech kolejkach "Brunatni" pozostają niepokonani jako jedna z sześciu drugoligowych drużyn. A tak oceniliśmy występ bełchatowian meczu przeciwko Radomiakowi Radom. Zapraszamy!

Remisem zakończył się trzeci pojedynek GKS-u Bełchatów w obecnym sezonie. Przez blisko osiemdziesiąt minut bełchatowianie grali w przewadze. Czerwoną kartkę zobaczył bowiem bramkarz "Zielonych" Artur Haluch, ale mimo tego z Radomia wywozimy zaledwie "jedno oczko" po pojedynku z miejscowym Radomiakiem 1:1 (0:1). Bramkę dla "Brunatnych" zdobył w 41. minucie strzałem głową Patryk Mularczyk, dla którego był to drugi mecz z rzędu z golem na koncie. Radomiak odpowiedział trafieniem Leandro z rzutu karnego w 61. minucie. Czerwona kartka i wspomniany karny "ustawiły" przebieg spotkania, a Radomiak i GKS po raz drugi z rzędu w historii swoich spotkań podzielili się punktami. Szkoda - w meczu z Siarką bełchatowianie również grali w przewadze jednego zawodnika, ale tamten mecz zakończył się zwycięstwem. W Radomiu ta sztuka już się nie udała.

Po wyjazdowym remisie z Pogonią Siedlce i domowym zwycięstwie z Siarką Tarnobrzeg, podopieczni trenera Artura Derbina jadą w poszukiwaniu ligowych punktów do jednego z faworytów II ligi. W oddalonym o około 150 km Radomiu, na zespół z górniczego miasta czeka miejscowy Radomiak, który właśnie w meczu z GKS w ostatniej kolejce poprzedniego sezonu zaprzepaścił szansę awansu o szczebel wyżej. Z kolei "Brunatni" nie wygrali z "Zielonymi" od 13 lat, więc oba zespoły mają sobie coś do udowodnienia. Zapowiada się atrakcyjny pojedynek, szczególnie, że ani jedni ani drudzy nie zaznali w tym sezonie goryczy porażki. Jak zaprezentuje się w tym meczu GKS? Oto kilka ciekawostek przed 3. kolejką.

21-letni defensor rozpoczął treningi w trzecioligowym Sokole Aleksandrów Łódzki, prowadzonym przez trenera Sławomira Majaka. Piłkarz miniony sezon spędził w GKS Bełchatów, zaliczając w sumie 28 występów. Po zakończonym sezonie nie doszedł jednak do porozumienia z górniczym klubem w sprawie nowego kontraktu, więc niewykluczone, że teraz będzie grał w Aleksandrowie.

Copyright © 2019 GKS.net.pl. Projekt: GKS.net.pl | KONTAKT

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Żeby dowiedzieć się więcej na temat cookies kliknij TUTAJ.