O autorze

Michał Nawrot

W redakcji: od listopada 2007

 

Krótko o swojej pasji: Trzeba mieć jakieś zainteresowania, trzeba czymś żyć. Inaczej człowiek zdziadzieje, skapcanieje na kanapie z piwem w ręku... 

 

Email This email address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it.

Najnowsze wideo

Polonia to nie tylko Wszołek [SONDA]

czwartek, 25 października 2012 18:37

Wladimir Dwaliszwili, Łukasz Teodorczyk, Edgar Cani czy Tomasz Brzyski? A może ktoś inny? Kogo w spotkaniu z Polonią należy obawiać się najbardziej.

W sobotę do Bełchatowa przyjeżdża Polonia Warszawa, którą przyznam się szczerze, przed sezonem skazywałem na druzgocącą porażkę. Któż mógł się spodziewać, że piłkarze którzy mieli trzy tygodnie normalnych, przedsezonowych przygotowań, po ośmiu kolejkach będą tracili tylko dwa punkty do podium?

Na papierze zdecydowanym faworytem są Poloniści. W ataku mają Wladimira Dwaliszwilego, Łukasza Teodorczyka, Daniela Gołębiewskiego i Edgara Caniego. Najgorsze dla nas jest to, że pierwsi trzej są w dobrej formie. W tym momencie Jan Złomańczuk może tylko westchnąć i pocieszać się, że ma chociaż zdrowego Pawła Buzałę.

W pomocy od początku sezonu bryluje Paweł Wszołek. Młody chłopak dostał swoją życiową szansę i wykorzystuje ją w stu procentach. Więcej na jego temat pisaliśmy TUTAJ. Wszołka wspiera doświadczony Brzyski, który podobnie jak jego młodszy kolega, jest w niezłej formie.

GKS w tej formacji może odpowiedzieć Tomaszem Wróblem i Miroslavem Bożokiem, ale Słowak nie jest w tak dobrej formie jak skrzydłowy Bełchatowa. "Wróbelek" to chyba najrówniej grający piłkarz Torfiorzy od początku sezonu. I to grający bardzo dobrze.

Nasza defensywa nie wypada różowo w porównaniu z obroną Czarnych Koszul. Przez kontuzje ostatnio nie grali Maciejowie Wilusz i Szmatiuk. Z doświadczonych piłkarzy został tylko Mate Lacić, który w spotkaniu z Podbeskidziem uratował zespół przynajmniej od remisu. Do składu może wróci "Wili", ale jest to dość optymistyczna wersja. Poloniści przyjadą zapewne z Marcinem Baszczyńskim i Dorde Cotrą. Dobrze, że za czerwoną kartkę będzie pauzował Adam Kokoszka.

Bramka. To chyba jedyna pozycja w GKS-ie obsadzona mocniej od tej w Polonii. Mariusz Pawełek, mimo iż ma bardzo duży bagaż doświadczenia, w niczym nie przebija Adama Stachowiaka. Moim skromnym zdaniem, Pawełek nie nadaje się na Ekstraklasę, ale to już zmartwienie Piotra Stokowca.

O ławkach rezerwowych nawet nie warto wspominać. O swojej wypowiedział się ostatnio pierwszy szkoleniowiec GKS-u i nie były to słowa miłe.

Kogo więc należy obawiać się najbardziej, skoro prawie wszyscy piłkarze z Warszawy prezentują się bardzo dobrze? Najrówniej grający wydaje się być atak Polonistów, a Giekaesiacy w obronie niestety nie stanowią monolitu nie do przebicia...

{jvotesystem poll=|26|}

Oceń publikację
(0 głosów)
Copyright © 2018 GKS.net.pl. Projekt: GKS.net.pl | KONTAKT

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Żeby dowiedzieć się więcej na temat cookies kliknij TUTAJ.