Po sobotnim treningu w Gutowie Małym trener Rafał Ulatowski przedstawił
23-osobową kadrę PGE GKS Bełchatów na obóz w cypryjskiej miejscowości
Aya Napa. W gronie wybrańców znalazł się m.in. bliski podpisania umowy
z górniczym klubem Zbigniew Zakrzewski oraz wychowanek GKS 19-letni
Bartłomiej Bartosiak. "Brunatni" wrócą do kraju 17 lutego.
Kadra PGE GKS Bełchatów:
Bramkarze: Krzysztof Kozik, Łukasz Sapela
Obrońcy: Edward Cecot, Marcin Drzymont, Grzegorz Fonfara, Mate Lacić, Dariusz Pietrasiak, Jacek Popek, Marek Szyndrowski
Pomocnicy: Bartłomiej Bartosiak, Mateusz Cetnarski, Janusz Gol,
Krzysztof Janus, Maciej Małkowski, Kamil Poźniak, Patryk Rachwał, Jakub
Tosik, Tomasz Wróbel
Napastnicy: Janusz Dziedzic, Karol Gregorek, Dawid Nowak, Mariusz Ujek, Zbigniew Zakrzewski
W swoim pierwszym pojedynku "Brunatni" zmierzą się 10 lutego z serbskim
FK RAD Belgrad, z którym skutecznie rywalizowali w trakcie
zeszłorocznego obozu w Austrii (2:1 po bramkach Mariusza Ujka i Kuby
Tosika). Dwa dni później przeciwnikiem bełchatowian będzie wicemistrz
Białorusi, Dynamo Mińsk, który w minionym sezonie uległ tylko Bate
Borysów. Czeski FK Baumit Jablonec to trzeci z ustalonych rywali PGE
GKS na Cyprze. Drużyna znad Nysy Łużyckiej zajmuje obecnie 4. miejsce w
Gambrinus Lidze ze stratą zaledwie punktu do prowadzących Teplic.
Sparing z Czechami zaplanowano na 16 lutego.
Zakrzewski podpisze po powrocie?
Jak donoszą ogólnopolskie dzienniki sportowe Zbigniew Zakrzewski dogadał się z włodarzami klubu w sprawie półrocznego kontraktu. Podpis pod nową umową ma złożyć zaraz po przylocie do Polski ze zgrupowania na Cyprze. Czy dojdzie do zatrudnienia napastnika w Bełchatowie? Okaża się niebawem...
Denerwują Cię Borek, Smokowski, Szpakowski? Nie wstydzisz się swojej drużyny? Nie boisz się założyć koszulki i klubowego szalika? Tak kochasz swoją jedenastkę, że możesz o niej mówić tylko dobrze?
Przyjdź do Orange sport, spróbuj swych sił jako komentator telewizyjny i relacjonuj mecze swoich ulubieńców. W Orange sport możesz to zrobić bez cenzury - tak, jak chcesz i jak zawsze wyobrażałeś sobie sprawozdanie ze spotkania Twojego zespołu.
Tom Bambolini WEL 'Kibic cOś dla ciebie . Chłopaki w Ciebie wierzą.
Orange sport organizuje casting na komentatorów meczów Ekstraklasy. Wyłonione w castingu osoby będą komentować mecze swoich ulubionych drużyn na antenie stacji telewizyjnej Orange sport. Termin nadsyłania zgłoszeń upływa 23 lutego. Więcej informacji na www.orangesport.pl/casting.
Będziesz najlepszy. Powodzenia
Autor: PANDAMONIUM, dnia 02/08/2010 o godz. 15:56
Co do castingu w OrangeSport, to mam mieszane uczucia. Na oficjalnej stronie pojawiło się ogłoszenie o treści, którą wszyscy znamy, ale jak się wejdzie na stronę OrangeSport.pl, to znana nam treść ogłoszenia jest uzupełniona o dopisek: 'Pamiętaj! Nie szukamy nowych komentatorów.' Czyli z jednej strony piszą: PRZYJDŹ NA CASTING!, a z drugiej zaraz dodają: NIE SZUKAMY NAWYCH KOMENTATORÓW. O co w tym chodzi?
Autor: Tom Bombadil, dnia 02/09/2010 o godz. 01:09
Ciekaw jestem który kibic GieKSy wygra ten casting? Jestem pewien, że wielu z Was złoży swoje aplikacje.
Niezależnie od tego, kto to będzie, mam nadzieję, że będzie robił kapitalną robotę dla GKS-u. Bo nie ukrywam, że wiedza o naszym klubie wśród komentatorów często jest żenująca. Jedynie chyba Tomek Wieszczycki, ikona ŁKS-u, mówił sensowenie o naszym klubie. Pozostali raczej się ośmieszali, gdy próbowali mówić coś więcej. Nie zapomnę jak kiedyś jeden komentator - bardzo znane nazwisko - rozwalił mnie sformułowaniem: DO TEJ PORY NIE ROZUMIEM DLACZEGO W BEŁCHATOWIE DRUŻYNA PIŁKARSKA NAZYWA SIĘ: GKS, A DRUŻYNA SIATKARSKA: SKRA. Kolesiowi wydawało się, że obie drużyny, to ten sam klub. No ale mu się nie dziwię. To samo miasto, ci sami sponsorzy, więc... jak ktoś nie jest stąd, to skąd ma wiedzieć o takich niuansach?
A więc na koniec jeszcze raz: NIEZALEŻNIE OD TEGO KTO Z WAS ZOSTANIE KOMENTATOREM REPREZENTUJĄCYM W ORANGESPORT NASZ KLUB, TO LICZĘ NA TO, ŻE BĘDZIE ROBIŁ NIESAMOWITĄ PROMOCJĘ NASZEMU KLUBOWI I NASZEMU MIASTU. Bo co do tego, że wielu z Was zgłosi się na ten casting, nie mam żadnych wątpliwości. Niech wygra najlepszy!
Autor: Tom Bombadil, dnia 02/09/2010 o godz. 01:28
Zdecydowanie wolałbym widzieć bliżej pierwszego składu Kuświka niż Gregorka. Błysnął w ostatnim meczu i zrobił nadzieję, że gdyby bardziej na niego postawić to mógłby się nieźle rozwinąć. Zwłaszcza że u nas się to od dawna sprawdza.