Szefowie klubu z Bełchatowa zerwą negocjacje z Tomaszem Wróblem, który ociąga się z podpisaniem nowego kontraktu, a Carlo Costly będzie grał na wiosnę w GKS-ie? - To możliwe - odpowiada Henryk Tomaszewski, wiceprezes PGE GKS-u
Damian Bąbol: W którym klubie w rundzie wiosennej będzie występował Dawid Nowak?
Henryk Tomaszewski: W GKS-ie Bełchatów.
Ale pojawiły się informacje, że podobno porozumieliście się już z szefami Wisły Kraków w sprawie ewentualnego transferu...
- Podjęliśmy rozmowy, bo otrzymaliśmy ofertę z krakowskiego klubu. Natomiast ostatnie doniesienia prasowe, że dogadaliśmy się z prezesami Wisły, były nieprawdziwe. Aby wszystkie warunki kontraktu zostały spełnione, chęć muszą wyrazić wszystkie trzy strony, czyli GKS, Wisła i piłkarz. A jak wiadomo, Dawid nie przyjął propozycji z nowego klubu, a to oznacza, że takiego tematu już nie ma. Piłkarz zostaje u nas, obecnie z całą drużyną przygotowuje się do rundy wiosennej, a trener Rafał Ulatowski bez obaw może na niego liczyć podczas zgrupowania na Cyprze.
A co z Tomaszem Wróblem? Nie tak dawno zapewniał wszystkich, że do końca grudnia podejmie ostateczną decyzję, tymczasem mamy koniec stycznia, a piłkarz wciąż zwleka. Nie irytuje was już to całe zamieszanie?
- Najlepiej o przyszłość Tomasza Wróbla i co w ogóle zamierza z nią zrobić, zapytać po prostu samego zainteresowanego. Już dawno przedstawiliśmy piłkarzowi nową propozycję kontraktu, który według mnie jest bardzo korzystny dla zawodnika. Odpowiedzi nie ma, ale proszę się mnie nie pytać dlaczego, bo nie wiem. Jeśli nadal w tej sprawie nic się nie wyjaśni, na pewno zainterweniujemy. Nie będziemy przecież w nieskończoność czekać, na to czy piłkarz w końcu zdecyduje się na grę w Bełchatowie.
Daliście jakieś ultimatum Wróblowi? Myśli Pan, że do 7 lutego, czyli do wyjazdu na zgrupowanie, wszystko się wyjaśni?
- Zapewniam pana, że znacznie wcześniej.
Jak dokładnie wygląda sprawa Carlo Costly'ego? Jest już oficjalnie zawodnikiem rumuńskiego FC Vaslui?
- Nie. I nie będzie, dopóki nie wyślemy certyfikatu piłkarza. Wszystkie formalności muszą być załatwione, dopiero wtedy oficjalnie poinformujemy o dokonanym transferze. Rumuni jednak z niektórymi sprawami się ociągają i dlatego to wszystko się przedłuża.
Ale mimo wszystko należy się już pogodzić z tym, że Costly w rundzie wiosennej na pewno nie będzie grał w Bełchatowie...
- Wcale nie. Naprawdę może się okazać, że Costly będzie jeszcze u nas występował. Jeśli nic się nie zmieni w negocjacjach z rumuńskim klubem, to nie wykluczam takiej sytuacji. Nie zapominajmy, że Costly cały czas ma ważny kontrakt z GKS-em, który kończy się w czerwcu.
Ostatnio mówi się tylko o piłkarzach, którzy mieliby odejść z GKS-u. A co z nowymi zawodnikami? W ogóle przewidujecie jakieś wzmocnienia w tym okienku transferowym?
- Nie zapomnieliśmy o tym, że drużyna potrzebuje wzmocnień. Zapewniam, że w odpowiednim momencie włączymy się do transferowej ofensywy.
Dziwne jest to że i we wczorajszej i dziśiejszej wyborczej ani słowa o żydzewie.
Przestali Bąbolkowi dupy dawać czy co.:).. Za to spore artykuły o ŁKS . Zajeb..... ostatnie zdanie prezesa normalnie w ramke i na ścianę przed jego gabinet.
Autor: PANDAMONIUM, dnia 01/29/2010 o godz. 13:45
Ja już z tego nic nie rozumiem. Co pół roku to samo.... ale ok najważniejsze, że są to optymistyczne informacje.
Autor: chytry, dnia 01/29/2010 o godz. 14:40
Oooooo! Mój tekst i Bąbolu admin usunął. O ku*wa! Przecież wcale mocno po nim nie pojechałem. W porównaniu z tekstami, jakie tu kiedyś na niego leciały, to to był laicik. Co to kuźwa za nowe zwyczaje? Czyli co? Od dzisiaj Bąbol to nasz przyjaciel?
Autor: Tom Bombadil, dnia 01/29/2010 o godz. 15:36
Tak jak wcześniej pisałem komentarz do tego wywiadu pod innym tekstem. nic sensownego z tej rozmowy nie wynika. I po raz kolejny się pytam czy ja mam wierzyć Bąbolowi i tej gazecie??. Moim przyjacielem Bąbol nigdy niezostanie tak samo jak jego śmieszna gazetka. Z drugiej strony jak miał okazję rozmawiać z Tomaszewskim powinien go wypytać o przyszłość klubu i przyszłość pozostałych zawodników, którym kończą się kontrakty w czerwcu. Co do Nowaka widać chłopka nie dostał żadnej konkretnej oferty i zostanie. Podobnie jest z Wróblem on też nie miał nic sensownego na oku więc zaczął kombinować. Teraz Wróbel związał się z nowym menago i widać ten coś mu znalazł bo gdyby było inaczej Wróbel już dawno podpisał by umowę z GKS. Teraz zapewne walka toczy się o zapis kwoty odstępnego wszak klub i menago muszą coś zarobić.
Autor: Zbychu, dnia 01/29/2010 o godz. 15:54
Jeśli to, co mówi Tomaszewski jest prawdą i się sprawdzi, to bardzo się cieszę. Dawid powinien u Nas zostać. Wróbel też. Rozumiem, że nażelowany tani cwaniaczek: Piekarski, najchętniej sprzedawałby Dawidka co pół roku do innego klubu, bo wtedy co pół roku hapnąłby prowizję od transferu, ale na szczęście Dawid nie dał mu się omotać.
Kiedyś Orest Lenczyk powiedział głośno, że NAJWIĘKSZĄ ZMORA POLSKIEGO FUTBOLU SA MENADŻEROWIE, KTÓRZY MIESZAJĄ W GŁOWIE PIŁKARZOM, OSZUKUJĄ ICH, BYLEBY TYLKO JAK NAJWIĘCEJ WYSZARPAĆ KASY DLA SIEBIE. Podpisuję się pod tymi słowami Lenczyka obiema rekami i nogami.
Polscy menadżerowie piłkarscy, to jest szambo. Mógłbym długo wymieniać nazwiska menadżerów, którzy znieszczyli kariery piłkarskie swoim zawodnikom. PIŁKARZ MUSI MIEC ŚWIADOMOŚC, ŻE MANADŻER TO NIE JEST INSTYTUCJA CHARYTATYWNA I MYŚLI ON GŁOWNIE O SOBIE, O TYM ILE NA DANYM PIŁKARZU MOŻE ZAROBIĆ, A NIE O JEGO DOBRU.
Autor: Tom Bombadil, dnia 01/29/2010 o godz. 15:54
w tym klube wszystko zaczyna być nie tak! Nawet oficjalna zaczyna opierać sie na domysłach co to za informacja na oficjalnej że dawid na 90% - po co podawać takie info?
Autor: ula, dnia 01/29/2010 o godz. 16:52
Ula lepiej takie informacje jak zadne. Przeciez nigdy nie przewidzisz czy zawodnik za 5 minut nie zmieni zdania. Mieszaja im w glowach menagerowie i sami nie widza czego chca. Jezeli to prawda co mowi Tomaszewski to niezly cwaniak z tego Wrobelka. Co innego mowi co innego robi. Ale prawda pewnie jest gdzies po srodku. Podoba mi sie pytanie i odpowiedz 'Daliście jakieś ultimatum Wróblowi? Myśli Pan, że do 7 lutego, czyli do wyjazdu na zgrupowanie, wszystko się wyjaśni? - Zapewniam pana, że znacznie wcześniej.' Tak wlasnie trzeba postepowac z kombinatorami. Ja juz nie wierze w ta milosc wrobla do naszego klubu.
Autor: conan, dnia 01/29/2010 o godz. 17:48
A ja nie mam źle do Wróbla. Każdy chce zarabiać jak najlepiej. Sam parę razy biłem sie do upadłego o podwyżkę. Kiedy walka idzie o pieniądze, to nie ma sentymentów. 'conan' - nie mam pojęcia czy już pracujesz, ale ciekawe czy w swojej pracy jeseteś/będziesz taki luzak jeśli będzie szła walka o Twoją pensję? Zapewniam Cię, że będziesz się bił o każdą złotówkę podwyżki, jak dzikie zwierze. Więc nie umoralniaj Wróbla, bo to jest akurat piłkarz, który zasługuje na duże pieniądze.
Autor: Tom Bombadil, dnia 01/29/2010 o godz. 18:31
'conan' - to co piszesz zalatuje mi niezłym smrodem. Piłkarza, który walczy o dobry kontrakt nazywasz kombinatorem? Może Ty jesteś kimś z klubu? Nie obrażaj Wróbla, bo żyjemy w wolnym kraju, gdzie rządżą prawa rynku. I fakt, że piłarz walczy o dobrą podwyżkę nie jest niczym nagannym.
Autor: Tom Bombadil, dnia 01/29/2010 o godz. 18:37
Invite: http://nasza-klasa.pl/gks_belchatow
Autor: utrecht, dnia 01/29/2010 o godz. 21:49
Redaktorzy Kuźbik, Mazur, Benitez!!! Wzywam Was abyście poszli na poniedziałkowe sPOtkanie z parlamentarzystami, godz.17 UM. Zapytajcie ich dlaczego ich premier, ich rozporządzenie uderzyło TYLKO w GKS? i nie dajcie się zbyć ogólnikami! od samego początku było wiadomo, że to tylko i wyłącznie NAS dotyczy.
Autor: walczmy o GKS, dnia 01/30/2010 o godz. 00:19
jaki jest odpowiedni moment na ofensywę transferową????
Autor: r, dnia 01/30/2010 o godz. 09:25
Szczerze? Mnie to już zaczyna śmieszyć. Nie chce prześwietlać ostatnich newsów z gks/net/pl ale to by by wyglądało tak 1. Wróbel nie podpisze kontraktu 2. Wróble jednak zostanie? 3. Wróbel na 90% odchodzi z klubu 4. Wróbel porozumiał się z GKSem 5. Wróbel odejdzie za granicę? 6. Klub czeka na podpis Wróbla, który pojechał na zgrupowanie 7. Wróbel jednak nie podpisze? ... Ahahahaha! Kabaret! Prawda jest taka, że odszedł Costly, którego z resztą chceliśmy sprzedać i był bezproduktywny w zespole. Poza tym nikt nie odchodzi. Nowak nie jest kontuzjowany, jedynie Korzym. Wraca Drzymont. WRACA MARIUSZ UJEK, który normalnie trenuje. Na forum można przeczytać pozytywne informacje ze sponsorem.
Autor: GKS, dnia 01/30/2010 o godz. 09:36
Szanowny panie Tom Bombadil moze raczyl by pan w koncu zaczac czytac moje komentarze ze zrozumieniem? Nie wiem gdzie tam bylo o jakiej walce o lepsze pieniadze moze za malo dostales informacji na temat o ktorym pisalem tak wiec przedstawie kilka faktow: Wrobel dostaje kontrakt ktory finasowo mu odpowiada niestety nie odpowiada mu jego dlugosc czyli pol roku. wcale sie nie dziwie ze go nie podpisal. Pozniej sa zawirowania ze Slask ze Cracovia ze Piast i ze zagranica ale w koncu dostaje nowy kontrakt od GKS-u ktory mu odpowiada wiec wyjezdza na obóz a kontrakt jak sam mowil przejrzy jego znajomy prawnik. Od tego mometu mijaja tygodnie Wrobel glosi wszedzie ze tyle zawdziecza temu klubowi ze chce zostac i dac naszemu klubowi zarobic ale w tym samym czasie nie podpisuje umowy i z tego co wiem szuka sobie innego klubu nasz traktuje jak alternatwe. Tak wiec o jaka kase tu chodzi powiedz mi?? Teraz o troszke innej sprawie a mianowicie o kasie wlasnie. Nasza liga jest tak slaba ze juz nawet od gruzinow dostajemy lanie a wymagania finansowe naszych kopaczy sa jak by trosze wieksze jak w tamtej lidze. Ciegle malo kasy i malo. Pozniej jest wyjazd za granice i lawka rezerwowych czy tez trybuny i wielki placz ze sie trener uwziol lub ze sie prezes uwziol lub tez akurat nie bylem przygotowany bo u nas sie zima nie gra. Ludzi naszym kopacza w wiekszosci sie nie chce trenowac i rozwijac. Ale kaske dobra przytulic za nic to i owszem.
Autor: conan, dnia 01/30/2010 o godz. 12:28
'conan' - Ty sam nie wierzysz w to, co tu wypisujesz. Jak ktoś bardzo chce cos uzasadnić, to uzasadni, tylko musi się dobrze postarać i Ty tu się całkiem nieźle postarałeś. Ale ile to ma wspólnego z prawdą? A nazwanie Tomka Wróbla kombinatorem było przegięciem i Ty to dobrze wiesz.
Autor: Tom Bombadil, dnia 01/30/2010 o godz. 13:57
To co mysle moja sprawa. Jak ktos dziala na 2 fronty to dla mnie jest kombinatorem. Jak mowi co innego a robi co innego tez jest kombinatorem. Zapewne nie znasz Tomasza osobiscie to dlaczego dajesz gwarancje jego uczciwosci? No ale zobaczymy jak sie to skonczy. Zeby tylko sie nie okazalo za chwile ze Wrobel znalaz sobie klub i odfrunol. Bo kontrakt z GKS ktory nie podlega juz negocjajc mogl podpisac juz dawno ale tego nie zrobil. Jak chcesz dobrze dla siebie i klubu to podpisujesz i bierzesz sie za ostry trening a wtedy jak sie trafi dobra okazja odchodzisz za dobre pieniadze dla siebie i klubu. Teraz glowe sobie zaprzata czym innym zobaczymy jaki przygotowany do sezonu bedzie.
Autor: conan, dnia 01/30/2010 o godz. 14:08
A Ty znasz osobiście Wróbla? Ja się z piłkarzami GKS-u osobiście nie znam, bo za rzadko bywam w Bełchatowie. Ty mi koleś wyglądasz na pracownika klubu. Lepiej się przyznaj, że robisz w GKS-ie.
Autor: Tom Bombadil, dnia 01/30/2010 o godz. 14:45
conan nie oczekuj sobie za dużo po TomBombadil. To taki zwykły pieniacz , któremu wydaje się na wszystkim się zna , a tak na prawdę o piłce nożnej nie ma zielonego pojęcia. facet wypisuje co mu slina na język przyniesie, a wy nabieracie się na jego błazeńskie teksty.
Autor: NRF, dnia 01/30/2010 o godz. 15:12
Nie znam Wrobla i dlatego nie dam za niego gwarancji. Ale znam kilka osob ktore go znaja jak i z nim pracuja i to mi wystarczy.
Autor: conan, dnia 01/30/2010 o godz. 15:16
NRF - morda! Bo guma i wąskie drzwi!
Autor: Tom Bombadil, dnia 01/30/2010 o godz. 15:41
tom bombadebil po raz kolejny chce na innych kibicach GKSu stosowac dobrze sobie znane milicyjne metody
ty moze ty bedziesz spottersem u nas na stadionie?