Błąd
  • JUser: :_load: Unable to load user with ID: 90
środa, 25 stycznia 2017 17:00

Daniel Ciechański: Chciałem trafić do klubu z perspektywami

Na zdjęciu po prawo Daniel Ciechański jeszcze w barwach wejherowskiego Gryfa. Na zdjęciu po prawo Daniel Ciechański jeszcze w barwach wejherowskiego Gryfa. fot. Michał Chwieduk

"W GKS-ie są rewelacyjne warunki do treningu. Chciałem trafić do klubu z perspektywami, a nie ma się co oszukiwać, że trzeba wrócić do wyższej ligi" - mówi w rozmowie z naszym serwisem tuż po podpisaniu kontraktu nowy napastnik GKS - Daniel Ciechański.

Adam Kieruzel (GKS.net.pl): Co zadecydowało o tym, że wybrałeś GKS Bełchatów. Trener Mariusz Pawlak z którym wcześniej współpracowałeś?

Daniel Ciechański (napastnik GKS Bełchatów):
Na pewno to był jeden z kluczowych elementów, bo pracowałem z trenerem w Gryfie Wejherowo i ta współpraca wydaje mi się, że układała się dobrze dlatego pewnie też jestem tutaj. Poza tym w GKS-ie są rewelacyjne warunki do treningu, wszystko jest na miejscu, boiska, hala, siłownia, odnowa. Nic tylko pracować. No i ostatnią rzeczą było to, że chciałem trafić do klubu z perspektywami, a nie ma się co oszukiwać, że trzeba wrócić do wyższej ligi.

Miałeś propozycję z innych klubów? Temat twojego przyjścia do GKS pojawił się już niespełna dwa tygodnie temu, a więc czemu tak długo to wszystko trwało? Jak to wyglądało za kulisami?

-
Tak, miałem propozycje z innych klubów, jednak to GKS był najkonkretniejszy i im najbardziej zależało abym tu trafił. Tak na prawdę wszystko i tak potoczyło się w miarę szybko. Ja musiałem załatwić swoje sprawy w Wejherowie, a tutaj trzeba było wszystko ustalić. Przyjechałem, doszedłem do porozumienia z prezesem i cieszę się, że mogłem już podpisać kontrakt i zacząć treningi z drużyną.

Czy masz w szatni GKS-u jakiegoś dobrego znajomego z przeszłości, czy wszyscy są ci zupełnie nieznani?

- Tak, znam Adriana Klepczyńskiego, ponieważ razem graliśmy w Piaście Gliwice oraz Roberta Pisarczuka i Dawida Dzięgielewskiego z którymi byliśmy w Pogoni Siedlce, a więc rozmawiałem już wcześniej z nimi. A z resztą chłopaków znam się z boiska, ponieważ graliśmy miedzy sobą w I i II lidze, ale myślę, że na bliższe poznanie jeszcze przyjdzie czas.

Jesteś w Bełchatowie i od razu masz statut najlepszego strzelca w drużynie. Ciąży na tobie odpowiedzialność w postaci zdobywania bramek wiosną.

- Patrząc czysto statystycznie można tak powiedzieć. Myślę, że na pewno od napastnika oczekuje się bramek, dlatego będę starał się z tego wywiązać jak najlepiej i zrobię wszystko aby co najmniej podwoić swój bilans bramkowy. Jednak myślę, że składanie obietnic nie ma sensu, ponieważ wszystko zweryfikuje boisko.

- Co możesz powiedzieć o trenerze Mariuszu Pawlaku, który w Bełchatowie jest dopiero od kilkunastu dni?

-
Pracowaliśmy razem ostatnie pół roku, osobiście uważam, że jest to dobry trener, który ma jasno określoną koncepcję na prowadzenie zespołu, dużą wagę przywiązuje do taktyki i organizacji gry. Jest wymagający dla zawodników, a tylko tak na dłuższa metę można osiągnąć sukces drużynowy.



Oceń publikację
(8 głosów)
Copyright © 2018 GKS.net.pl. Projekt: GKS.net.pl | KONTAKT

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Żeby dowiedzieć się więcej na temat cookies kliknij TUTAJ.